Zostać czy odejść?
20/07/2010 – 11:06
Wiedzieć, kiedy powiedzieć „Stop!” jest najtrudniejszą decyzją posiadacza swojego własnego biznesu, jaką musi on podjąć. Przygotowanie „planu wyjścia” jest rzeczą nieodzowną.
Osiem lat temu przewodniczący Longridge Print Vic Long ostatecznie podjął decyzję o wycofaniu się z firmy, którą stworzył pod koniec lat 60tych z pomocą prasy Multilith działającej w garażu i naświetlarką w przydomowej suszarni.
„Mój ojciec założył Longridge, by utrzymać rodzinę. Pracował bardzo ciężko i każdy kto go znał twierdził, iż nigdy nie odejdzie na emeryturę. Jednak ja, pracując z nim, wiedziałem, że kiedyś to nastąpi.” powiedział syn Vica, Neil Long. Po spędzeniu ostatnich 6 lat jedynie oficjalnie piastując kierownicze stanowisko, Vic opuścił drukarnie w 2008 roku, czyniąc Neila – który w tym czasie był dyrektorem ds. zarządzania firmą – dyrektorem generalnym, zachowując jedynie część udziałów firmy.
Podczas, gdy każda osoba ma swój własny powód na opuszczenie firmy, ich droga wyjściowa z przemysłu – czy to przez sprzedaż, rodzinne odziedziczenie, połączenie firm, sprzedaż akcji na giełdzie czy też ogłoszenie upadłości – jest inna. Jednakże, jest pewna liczba kluczowych spraw, które trzeba rozważyć zanim przejdzie się przez drzwi z napisem „Wyjście”. Najważniejszą jest upewnienie się, że robi się to we właściwym czasie, ponieważ jest to przecież twój biznes, nad którym wylałeś morze potu i krwi i zapewnienie sobie możliwości podejmowania decyzji w jego (i twojej) przyszłości.
Wdrażanie w życie strategii wyjścia, zwłaszcza podczas rozkręcania interesu, pozwala zmaksymalizować wartość biznesu w późniejszym okresie. Planując swoje odejście od samego początku pozwoli ci konkretnie ukształtować twoje przedsiębiorstwo tak, jak tego chcesz.
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.