MB CAS 52

27/02/2009 – 12:36

Brak doświadczonych pracowników razem z zapotrzebowaniem na szybszą produkcję były głównymi czynnikami, które wpłynęły na powstanie falcerki CAS 52 firmy MB. Pokazana została po raz pierwszy na Drupa w 1990. To co sprawiało, że maszyna była wyjątkowa to ulepszenia producenta pod względem komputerowo sterowanych ustawień, zaprojektowanych pod rynek B2.

Te ulepszenia były sercem maszyny CAS 52 – komputerowe sterowniki mogły automatycznie ustawić kasety czy nacisk wałków za jednym naciśnięciem guzika. Wszystkie te poprawki mogą być zrobiona już na pierwszym arkuszu papieru.

Falcerki używane są w mniej tradycyjnych dziedzinach, takich jak introligatorstwo czy też w dziedzinach takich jak reklamy pocztowe i druk cyfrowy. Powoduje to, że zakup takiej maszyny łączy się z poważną decyzją co do maszyny łatwej w obsłudze i potrzebującej mniej wykwalifikowanego pracownika.

Rezultatem tego, zmiany w ustawieniach danego zadania wymagają zaledwie kilku minut, co sprawia ogromną różnicę biorąc pod uwagę całą produkcję. By ustawić maszynę, jedyne co operator musi zrobić, to wybrać rodzaj zgięcia z cyfrowego ekranu, podać rozmiar arkusza a potem podać ten arkusz.

CAS 52 pracowała pobierając arkusze z bocznego stołu, a system Setmatic automatycznie kalibrował ustawienia grubości papieru jak również ustawiał całą maszynę włączając w to deflektory i wałki. System mógł zapamiętać do 60 indywidualnych ustawień złożeń i automatycznie je resetować, co było bardzo przydatne przy powtarzalnej pracy. Ustawienia wałka zkładającego byłu również kontrolowane przez komputerowy system obliczeniowy. Wyświetlał on optymalną lukę na podstawie grubości papieru i wybranego rodzaju złożenia.

DANE TECHNICZNE

Prędkość 200m/min.

Wielkość arkusza min 100 x 120mm; max 520 x 850mm

Długość złożenia kasetowe min 35mm, nożowe 75mm

Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.